Szukaj: 
Nasze akcje
Citydoping wydaje płytę zespołu Leonoff!

LEONOFF to rozmach jazzowego bigbandu, szaleństwo z klubowych parkietów i szczerość miejskiego folku. Leonoff to ósemka wyjątkowych muzyków z różnych muzycznych bajek: od folku, przez jazz po rock. Leonoff to funky&folk orkiestra na miarę naszych czasów znacznie przerastająca najśmielsze oczekiwania.

Początki zespołu były romantyczne: Pewnego zimnego marcowego wieczoru jechałem autobusem miejskim obładowany sprzętem. Na jednym z przystanków wsiadł niepozornej postury jegomość przybity ciężarem niesionego kontrabasu – wspomina Igor Spolski, założyciel zespołu – Wówczas poszukiwałem do raczkującego wówczas Leonoff operatora basu pionowego i pamiętam że patrząc na niego biłem się z myślami czy podejść i nie zagaić. Kiedy juz wysiadałem wcisnąłem mu skrawek papieru z kontaktem do siebie i po kilku dniach się odezwał.
To był Michał Lamża, z którym przyjaźni się do dziś i z którym tworzy kręgosłup Leonoff. Płyta „Fotoplastikon” to ich wspólne „dziecko”, nad którym pracowali – nomen omen – ostatnie dziewięć miesięcy. Igor napisał wszystkie teksty i większość piosenek, Michał też komponował, aranżował, nagrywał przeróżne instrumenty i realizował materiał.  
Płyta jest osadzona w realiach Warszawy, ale bardzo uniwersalna.  Warszawa jest miastem, które kocham i z którego kocham uciekać. Miastem, które nieustannie zmienia swoje oblicze. – mówi Igor Spolski – Coraz więcej tu się dzieje, jest fantastyczna energia, ale z drugiej strony sporo zaściankowości. Ale moje teksty mają szerszy wymiar niż tylko lokalny.

Muzycznie to bomba: Czego tu nie ma! Musi być klimat klasycznego instrumentarium big-bandowego, jest też puls muzyki klubowej, klimat twórczości artystów ulicznych,  duch miejskiego folku i jamajskiego ska. My to po prostu nazywamy funky&folk – dodaje Michał Lamża.

Igor Spolski by Gosia KołtunObecnie Leonoff to 8-osobowy gang skupiający artystów z rozmaitych środowisk muzycznych, są tu ludzie związani ze scena jazzową, klasycy i amatorzy.

Skład zespołu:
ANNA OŁDAK - voc, melodica
JOANNA DUDA - klawisze
MICHAŁ LAMŻA - kontrabas, bas
IGOR SPOLSKI- voc, gitara
ANDRZEJ "KWIATEK" KWIATKOWSKI - perkusja
MAURYCY IDZIKOWSKI - trąbka
BOLEK JEZIERSKI – saksofon
TOMASZ DWORAKOWSKI – puzon

IGOR SPOLSKI opowiada o piosenkach z debiutanckiej płyty Leonoff Funky&Folk Orkiestra:

PAPIEROS Z WIDOKIEM NA MORZE
To piosenka o potrzebie wyrwania się z miejskiego matriksu. Pod koniec roku 2009 zorientowałem się, że czytam wyłącznie podróżujących dokumentalistów, śledzę życie reporterów albo po prostu czytam książki podróżnicze leżąc w wannie i nie robiąc z tym nic. Ta piosenka to glejt, który ma mnie wykopać z miasta.
Żeby nie działo się to tylko w sferze wyobrażeń.  

JESTEM DOBRY
Nieodżałowane podwórko na Dobrej. Poznałem tam wielu ludzi, z którymi do tej pory się przyjaźnię, wychowałem się tam bardziej niż gdziekolwiek indziej. Obok jest minibar w baraku z wyśmienitym jedzeniem za grosze. W tym barze, w zatłuszczonej antyramie spoczywa dostojnie wiersz Wojciecha Młynarskiego o urokach kuchni tegoż baru i ten mnie natchnął;-) Mój tekst jest o urokach tego klubu co spłonął i tego fantastycznego miejsca jakim jest Czuły Barbarzyńca.

MANANA
To o dwumiesięcznej podróży po Hiszpanii. Zrozumiałem wtedy że Hiszpanie odkładając wszystko na później, lepiej czują się „tu i teraz".  

NE POZITIVA SITUAZIONE
Pojechałem na chybił trafił do Grecji. Kiedy przypłynąłem promem na Kretę, okazało się, że zgubiłem wszystkie pieniądze. Spałem po krzakach, grałem na ulicy i pracowałem w barze, żeby zarobić na życie i powrót do kraju. Formalny pomysł na tekst wziął się z naszych dywagacji z Szymonem Tarkowskim - czy można napisać tekst w kilku językach i zarazem w żadnym, tak, aby stało się to zrozumiałe dla ogółu.

LUSTRO
Tej piosenki nie byłoby bez filmu Wernera Herzoga "Spotkania na krańcach świata" , w którym to rosyjski filozof-kierowca cytuje pewnego amerykańskiego filozofa, który powiedział, że „wszechświat wymyślił nas po to, aby móc się przyglądać swemu pięknu naszymi oczami”. To było kanwą tego tekstu i myślę, że jest kluczem do jego zrozumienia. To też o złudzeniu, jakim jest nasze "ja".

STEFAN ESTRADA
Piosenka o wątpliwościach jakie rodzi proces robienia kariery w naszym nie do końca jeszcze zeuropeizowanym kraju.

POEZJA I PROZAC
To autentyczna historia mojego przyjaciela Szymona Tarkowskiego.
Kiedy już ją spisałem, życie samo wzięło się za reżyserowanie i mi wydarzyło się to samo.

http://www.myspace.com/leonoffband


Premiera płyty: 18 czerwca
Grafika: Bartek Felczak

 Patroni medialni: CGM.pl , Gazeta Co Jest Grane, Gazeta.pl/Warszawa,  Emma Pak, TVN Warszawa

 

Zawsze z Bareją
I Otwarte Mistrzostwa Warszawy w Chińczyku
Creative Cities Doping i Kreatywne Powiśle

Partner projektu citydoping:

Media:

Wykonanie strony: TerazMedia.com